Leczenie kanałowe – lepiej go uniknąć

Wśród Polaków nadal występuje głęboko zakorzeniony strach przed wizytami u stomatologa. Dzieje się tak z powodu lęku przed bólem, a także przez wysokie ceny wizyt prywatnych, podczas gdy przebieg tych z NFZ często przypomina sceny z horroru — stare i brudne gabinety i narzędzia pamiętające PRL to w nich norma.

Wskutek zaniedbywania tego aspektu życia, próchnica jest w naszym społeczeństwie dość powszechnym problemem i występuje w o wiele większym zakresie, niż w krajach rozwiniętych. Jeżeli dentysta wyleczy ją dosyć szybko od wystąpienia pierwszych jej oznak, czyli pojawienia się początkowej demineralizacji i białych plam, które z kolei przeradzają się w plamy brązowe, nie stanowi ona jeszcze poważnego zagrożenia dla zdrowia i budżetu. Na tym etapie ząb można jeszcze stosunkowo tanio wyleczyć.

Jednak nieleczona próchnica penetruje ząb coraz głębiej i dociera do miazgi zęba, a gdy ta ulegnie zapaleniu, zachodzi konieczność przeprowadzenia procedury znanej jako leczenie kanałowe pod mikroskopem Poznań, podczas którego zainfekowana tkanka jest usuwana, a ząb jest uśmiercany w tym procesie. Jest to proces bardzo skomplikowany, bolesny oraz kosztowny i wiele osób jest zmuszona ząb zwyczajnie usunąć, a w przypadku chęci podjęcia leczenia, zapożycza się w bankach i firmach pożyczkowych.

Lepiej jest więc dbać o to, by konieczność leczenia kanałowego nigdy się nie pojawiłam, a do tego konieczne są regularne wizyty u dentysty i szybkie interwencje po pojawieniu się próchnicy.